Siedziałam sama na moście. Patrzyłam w rozświetloną wodę. Dotknęłam pazurem tafli wody, a ona zadrgała. Pojawił się w niej Seaborne. Obróciłam się. On faktycznie tam stał.
- Coś się stało?
- Wiesz...wiele słyszałam o wilkach które czasami wpadają w furię...ale jeszcze nigdy nie widziałam tego na oczy...
<Sea? Wena - Brak .-.>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz