poniedziałek, 16 marca 2015

Od Konany

Siedziałam sama na moście. Patrzyłam w rozświetloną wodę. Dotknęłam pazurem tafli wody, a ona zadrgała. Pojawił się w niej Seaborne. Obróciłam się. On faktycznie tam stał.
- Coś się stało?
- Wiesz...wiele słyszałam o wilkach które czasami wpadają w furię...ale jeszcze nigdy nie widziałam tego na oczy...

<Sea? Wena - Brak .-.>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz