sobota, 28 lutego 2015

Od Sory C.D Seaborne

Od razu zauważyłem że chyba się lekko wkurzył na mnie.
- A może pogadamy ? - zapytałem wesoły jak zawsze
- A może sobie pójdziesz ? Chcę być sam - warknął
- A może posiedzę z tobą ?
- A może nie. Powiedziałem że chce być sam. Nie usłyszałeś ?
- Usłyszałem, ale i tak sobie nie pójdę
- Wkurzasz mnie
- Serio ? Nie zauważyłem. - drwiłem dalej, jego nastawienie do mnie nie odstraszyło mnie - To jak pogadamy ?
- Jak pogadamy dasz mi spokój ?
- No tylko że już gadamy. Chyba pójdę do dziewczyn. Pa.
Odszedłem zostawiając go samego. Przez taką zagrywkę już go trochę poznałem. Prawie dotarłem na miejsce kiedy zobaczyłem dwie wadery.
- To chyba Luna i Akuna. Porozmawiam z nimi. - powiedziałem cicho, a następnie krzyknąłem- chej dziewczyny !!!
- Hej - powiedziały jednocześnie
- Chce was poznać, a jednocześnie wy poznacie mnie
- Ok. Ja i Akuna jesteśmy strażnikami nocnymi. A ty w czym się specjalizujesz ?
- Hm... Można powiedzieć że jestem niezłym łowcą.
- O to super, łowcy nam brakuję - Krzyknęła Akuna
Już je polubiłem...

(Akuna/ Luna ?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz