piątek, 20 lutego 2015

Od Seaborne C.D Konana

S: Leże poraniony... stoczyłem... walkę z zombie... której ty byś nawet minuty... nie przetrwała... i sie jeszcze pytasz... o taką rzecz...
K: Po pierwsze - przetrwałabym. Po drugie - wybacz...Lia pomóż mu.
Lia chciała mi pomóc wstać.
S: Zostaw...
Wstałem sam i mimo okropnego bólu szedłem jak gdyby nic się nie stało. Gdy szliśmy w milczeniu nagle się rozpadało.

<Ktoś?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz