czwartek, 19 lutego 2015

Od Lii

Pewnej mocy obudził mnie krzyk. Wstałam i rozejrzałam się przed wyjściem siedział Seaborne.
- Coś się stało? - zapytałam
- Nie mogę spać zostaw mnie samego Ok?
- Cały czas tu siedzisz?
- Idź!
- Obudziłam się bo słyszałam krzyk. - nie dawałam za wygraną
-Powiedziałem idź! -warknął
- Jak chcesz - odeszłam
Siedział tam jeszcze i z nikim nie rozmawiał,a ja nie mogłam zasnąć.
Postanowiłam obudzić Konane i powiedzieć o jego zachowaniu.
- On tak miewa- odrzekła bez przejęcia

(Seaborne?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz