Poleciła mi zasnąć. Ale ja nie mogłam spać. Nie wiedziałam co teraz ze mną będzie.
W końcu zasnęłam. Obudził mnie ryk. Była to Konana zaatakowana przez
innego wilka. Bałam się,ale dałam głos. Wtedy stało się coś dziwnego.
Drugi wilk zaczął oddalać się patrząc mi w oczy. Przerażona spytałam
Konany co zrobiłam. Powiedziała mi ze to pewnie jedna z moich mocy -
HIPNOZA.
Zemdlałam...
<Konana?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz